Dorośli często sugerują, że dzieci powinny się dzielić, traktując to jako kluczowy element ich rozwoju społecznego. Rzeczywiście, nauka dzielenia się jest ważna, ale zdarza się, że popadamy w skrajność, narzucając dziecku, że musi dzielić się wszystkim. Czy to naprawdę konieczne? Czy rzeczywiście tylko dzielenie się uczy empatii i zapobiega egoizmowi?
Mam nadzieje, że zostaniesz ze mną do końca tego newslettera, bo na końcu czeka Cię miła niespodzianka!
Czy dziecko musi się dzielić?
Dzielenie się nie zawsze jest proste.
Warto zacząć od tego, że na pewnym etapie rozwoju dzielenie się jest trudne dla dziecka, ponieważ nie rozumie ono jeszcze różnych perspektyw. Małe dzieci w wieku 2-3 lat mają tendencję do postrzegania świata w prostych kategoriach – to, czym się bawią, należy do nich i trudno im zrozumieć, że ktoś inny może chcieć używać tych samych rzeczy. Posiadanie własnych przedmiotów pomaga im budować poczucie tożsamości i wytyczać granice. Na przykład kubek może być dla dziecka symbolem jego niezależności („To mój kubek, nie Kasi”), a zmuszanie go do podzielenia się może być odbierane jako zagrożenie dla jego autonomii. Często reakcją na takie sytuacje jest gwałtowny protest.
Starsze dzieci, około 4-letnie, zaczynają podkreślać swoją indywidualność, używając przedmiotów do wyrażania siebie. Przykładowo, dziewczynka może czuć silne przywiązanie do swojej zielonej sukienki, gdy rodzic proponuje, aby oddała ją kuzynce. Taka prośba może wywołać opór, ponieważ sukienka jest dla niej nie tylko ubraniem, ale także elementem jej tożsamości.
W przypadku 5-latków dochodzi do tego akcentowanie sprawczości – dzieci chcą być doceniane za swoje działania, jak budowanie wieży z klocków czy tworzenie rysunków. Dlatego często niechętnie się dzielą, woląc zatrzymać swoje prace dla siebie. Budowanie poczucia wpływu na otoczenie jest kluczowe dla rozwoju dziecka, co może prowadzić do sprzeciwiania się, gdy ktoś chce zburzyć ich budowlę.
Dzieci potrzebują czasu, aby dojrzeć do dzielenia się
Warto pamiętać, że dzieci w wieku przedszkolnym i młodsze nie zawsze są gotowe na dzielenie się, ponieważ jeszcze uczą się rozróżniania granic między sobą a innymi. Jeśli Twoje dziecko odmawia podzielenia się zabawką, nie oznacza to, że jest samolubne – po prostu wyraża potrzebę wyznaczenia granic.
Czy w takim przypadku należy reagować?
Oczywiście, ale ważne jest, aby dzielenie się było dobrowolne. Dziecko ma prawo mieć swoje rzeczy, a my powinniśmy to szanować. Możemy zachęcać do dzielenia się, ale musimy wyraźnie zaznaczyć, że to ono decyduje, kiedy i z kim chce się podzielić.
Jak pomóc dziecku w nauce dzielenia się?
Aby lepiej zrozumieć perspektywę dziecka, warto wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś zmusza nas do dzielenia się naszymi osobistymi przedmiotami, jak telefon czy samochód. Zdecydowanie milej jest dzielić się z własnej woli, niż być do tego przymuszanym.
Rodzice mogą w takich sytuacjach rozmawiać z dzieckiem, na przykład:
– „Zosiu, czy chciałabyś podzielić się z Alą swoim kubkiem? Z pewnością będzie jej miło.”
– „Może przejrzymy Twoją szafę i zobaczymy, czy są tam ubrania, których już nie nosisz i mogłabyś je oddać kuzynce.”
– „Ale zbudowałeś fajną wieżę! Może przeniesiemy ją do Twojego pokoju, żeby zrobić miejsce w salonie przed przyjściem gości.”
Dzieci uczą się przez obserwację dorosłych, więc jeśli chcemy, by nasze dziecko nauczyło się empatii i dzielenia, sami musimy dawać taki przykład. Warto też pokazywać, że dzielić można się nie tylko przedmiotami, ale także czasem, umiejętnościami i wiedzą.
Dziecko nie zawsze musi się dzielić
Dziecko ma prawo decydować, co, kiedy i z kim chce podzielić. Należy jednak zwracać uwagę na sytuacje, w których odmowa dzielenia się staje się pretekstem do wyśmiewania innych. Na przykład, jeśli dziecko mówi: „Nie pożyczę ci mazaków, bo twoje są brzydkie”, warto wtedy interweniować, tłumacząc, że takie komentarze mogą sprawić innym przykrość.
W ten sposób uczymy dziecko, że choć ma prawo do swoich decyzji, jego działania powinny uwzględniać uczucia innych osób.
A teraz w nagrodzę za wytrwałość ciągłego doskonalenia swoich rodzicielskich umiejętności i wiedzy, chciałam Ci podziękować za to, że jesteś tu ze mną.
Oto link KLIK do pobrania darmowego ebooka, w którym znajdziesz jeszcze więcej praktycznych porad, wspierających treści, a także kilka zabaw na to, jak pielęgnować w dziecku empatię i asertywność. Te dwie z pozoru sprzeczne cechy, w o których wyżej tyle sobie “rozmawialiśmy”.
Chcesz więcej skutecznych metod wychowawczych?
Obserwuj profil i odkrywaj więcej takich wskazówek!
Do usłyszenia!
Agnieszka




